Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Minio
Kocham to forum :)

Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 360
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Domeyki 8
|
Wysłany: Pon 15:57, 04 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Minio napisał: | tylko nie denerwujcie kierownika durnymi pytaniami..bo mam zamuruje wejście na złość..albo co jeszcze wymyśli tęga głowa  |
Wam chciałem napisać...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
misiek
Moderator

Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Domeyki
|
Wysłany: Pon 17:59, 04 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
O! Sąsiadka Dudek dobrze pisze od samego początku do końca. I trzymajcie się tej wersji! Tylko mniej emocji, a więcej faktów.
No i nie odkładajcie tego spotkanie się, bo czas mija...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Minio
Kocham to forum :)

Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 360
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Domeyki 8
|
Wysłany: Pon 20:08, 04 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
ja tu jestem od emocji....
a tak na poważnie to sobie pomyślałem, że może z tą rurą jest sens jakiś w sensie..
- może bedzie to potem wkuwane w ścianę- tylko dlaczego nie od razu..
- może bedzie obudowywane...
patrzyłem u mnie w pionie i w sumie rura jest po środku ściany ..ale ukryta...więc może sadzimy pioruny na kierownika a on niewinny jest...ale może mu nie zaszkodzi
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rifle
Zaglądam regularnie

Dołączył: 16 Mar 2007
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Domeyki 10 :)
|
Wysłany: Pon 22:16, 04 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Minio napisał: | tylko nie denerwujcie kierownika durnymi pytaniami..bo mam zamuruje wejście na złość..albo co jeszcze wymyśli tęga głowa  |
Albo zamuruje zgniłe jaja- wtedy dopiero bedzie  
A tak na serio to nie wiem co powiedziec - nie znam sie na budowlance. Moze bysmy sie tak skrzykneli i zapytali specjalisty? Moze na jakims forum budowlancow popytac?
To co mi powiedziala pani Drozd to ze bedzie tam jeszcze "scianka dzialowa" i faktycznie patrzac na projekt to mieszkania, graniczace ze soba maja w planach niejako 2 "scianki dzialowe". Pytanie tylko czy tam w/miedzy nimi powinna sie znajdowac ta "nasza rura"
No i jestem po rozmowie z inspektorem nadzoru budowlanego, udalo mi sie go w pidżamach złapać. A więc tak: te ściany podwójne to tzw. dylatacje, które mają zapobiegać pęknięciom przy osiadaniu budynku. Pod żadnym pozorem nie można w nich "instalować niczego" (Kononowicz, hehehe
Ale teraz wam powiem cos innego. Przyjrzalem sie jeszcze raz zdjeciu mieszkania nr 38 i tej rurze i ta rura jest ok. 1m od sciany... nośnej! Wiec to by sie zgadzalo z projektem. Po prostu te mieszkania są takie małe, że wydaje się to być środek kuchni....
Poza tym ten nasz budynek ma swojego inspektora nadzoru budowlanego i raczej nikt sobie nie pogrywa w takie hocki, klocki bo wystarczy 1 odsteptstwo i leca kary, wstrzymanie budowy, itp.
Takze te "scianki" dzialowe ktore miala na mysli pani Drozd to faktycznie scianki od "pionu".
Andrjejewicz - jesli ta rura jest w odl. 340cm od okna to wszystko jest ok.
Zobacz : http://osiedlezielone.fora.pl/mieszkancy-nowego-bloku-w-budowie-domeyki-5a-5b-t95-30.html
Milo PostWysłany: Wto 8:06, 29 Maj 2007
2 zdjecie. Widac sciane nosna prostopadla do tej na ktorej jest ww. rura. Ty masz miec tam przedpokoj szerokosci 130cm !! Wiec ta rura zdaje sie byc na miejscu.
Nie wiem czy jest sens ciagnac ten temat, moze jestesmy przewrazliwieni... Moim zdaniem wszystko jest ok.
Pozdrawiam
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Minio
Kocham to forum :)

Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 360
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Domeyki 8
|
Wysłany: Wto 9:41, 05 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
z tym jajem zamurowywamym na złość to jest tylko taka podpucha..
wcale nie śmierdzi i nie działa...
więc bez obaw..
ale pomyślcie, że nie każdy robotnik chodzi do toj toja..
|
|
Powrót do góry |
|
 |
sasiad
Nowicjusz

Dołączył: 19 Maj 2007
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Wto 14:53, 05 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
czy ta rura widoczna w kuchni jest tylko w tym pionie czy i w innych mieszkaniach?????
|
|
Powrót do góry |
|
 |
andrjejewicz
Czasem zaglądam

Dołączył: 16 Mar 2007
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Nowy blok przy Domeyki część B
|
Wysłany: Śro 8:28, 06 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
W części A ciężko dostrzec bo płot jest bardzo daleko od bloku. W części B jest prawie przy oknach. Ale apropo tych rur to wydaje mi się że Rifle może mieć rację. Nie wiem czy nie poczekać aż zdrobią ścianki działowe.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
milo
Zaglądam regularnie

Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 108
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Domeyki 10
|
Wysłany: Czw 15:25, 07 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Ale co mają ścianki działowe do rury jak te ścianki już są, czy tego nie widać!!!! A podwójna ścianka działowa jest owszem, ale tylko przy łączeniu części A z B.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rifle
Zaglądam regularnie

Dołączył: 16 Mar 2007
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Domeyki 10 :)
|
Wysłany: Pią 10:11, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
milo - ta rura - bynjamniej u Andrzeja w mieszkaniu nr 38 - jest polozona ok. Jeszcze zadnych scianek dzialowych nie ma - ta sciana (zaznaczam sciana) - ktora widac w mieszkaniu Andrzeja to sciana korytarza - tam beda drzwi wejsciowe + 1,3m szerokosci przedpokoj i akurat obudowany pion, a w nim ta rura, ktora widac na zdjeciach. Ludzie, bez jaj, nie myslicie chyba, zeby nam ktos piony przestawial - nie wpadajmy w paranoje! To nie PRL!
Tym postem koncze udzielanie sie w tym temacie.
Pozdrawiam
|
|
Powrót do góry |
|
 |
misiek
Moderator

Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Domeyki
|
Wysłany: Pią 14:20, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Rifle, może masz i racej... ale z tym PRLem to nie byłbym taki pewny...
Dobrze wiem, czym oni "pachną"
Od 5-ciu miesięcy Seipol nie odpowiada na moją reklamację, Kierownik udaje, że mnie nie widzi, a tak wogóle, to sprawa ciągnie się od 1,5 roku...
I to nie jest PRL?
Ostatnio zmieniony przez misiek dnia Sob 20:04, 09 Cze 2007, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
andrjejewicz
Czasem zaglądam

Dołączył: 16 Mar 2007
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Nowy blok przy Domeyki część B
|
Wysłany: Pią 15:14, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
A nie da sie ich inaczej zmusić jak tylko prośbami? Ciekaw jestem co mówi prawo w takich sytuacjach...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
misiek
Moderator

Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Domeyki
|
Wysłany: Pią 15:21, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
To nie takie proste, jak widać...
Szczerze... nie chce mi się już nawet na ten temat gadać, a tym bardziej pisać... Ręce opadają (i nie tylko...)
A na temat Seipolu mogłbym już napisać dosyć grubą książkę...
I byłaby z tego niezła powieść akcji, a miejscami dramat, czy wręcz tragedia!
Uczulam więc Was jako jeszcze nie-doświadczonych w tej materii.
I obyście takimi pozostali
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rifle
Zaglądam regularnie

Dołączył: 16 Mar 2007
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Domeyki 10 :)
|
Wysłany: Pią 15:40, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Acha No to dobrze wiedzieć.. A mozna wiedziec co reklamujesz? Bo wiem ze przy oddawianiu mozna odmowic podisania wniosku i musza usunac usterka w ciagu 14 dni.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
misiek
Moderator

Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Domeyki
|
Wysłany: Pią 15:49, 08 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Nie chciałbym tu pisać "swojej historii"... Chodzi tylko o zasade.
To co piszesz to teoria, która czesto nijak się ma do praktyki...
Seipol z reguły nie szanuje nas Klientów...
Obce są im elementarne zasady w relacji Firma - Klient.
Wiele razy miałem nadzieję, że się zmienią, ale wciąż okazuje się, że nie...
I zdaje się, że wcale im na tym nie zależy...
Cóż..., ja czekam jeszcze tylko do końca czerwca, a potem zaczne (znowu) działać... Tylko nie tak miało być...
p.s. mam nadzieję, że nie będzie to II tom do mojej dotychczasowej historii o Seipolu.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
milo
Zaglądam regularnie

Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 108
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Domeyki 10
|
Wysłany: Pon 13:33, 11 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
No więc byłem na budowie i przyjrzałem się porządnie tym ścianom i rurze i faktycznie tam jeszcze nie ma ścianki działowej dzielącej przedpokój od kuchni. Więc ten pion będzie faktycznie w rogu ściany. Zwracam honor.
Z perspektywy zza ogrodzenia to mogą faktycznie się pomylić te odległości i ścianki
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|